DLA ZAMÓWIEŃ POWYŻEJ 150 ZŁ DARMOWA DOSTAWA!

Recepta na szczęście

34,00 

Podobno to książka dla dzieci, ale możecie użyć ich obecności, by samemu – pod pretekstem wspólnego czytania – móc w towarzystwie Doktora Borsuka dojść do ważnych życiowych prawideł…

ten produkt jest właśnie oglądany przez Ciebie oraz 2 inne osoby
w magazynie pozostały 3 sztuki
Bezpłatna dostawa:
dla wszystkich zamówień powyżej 150,00 
metody płatności dostępne w sklepie
bezpieczeństwo Twoich zakupów gwarantuje Autopay

opis

Łosia, który nie potrafił odmawiać.
Szopa wypranego z emocji.
Dorastającą Żabcię, która miała muchy w nosie.
Łasicę, która udawała lwa, by otoczenie traktowało ją poważnie.
Zapatrzonego w siebie daniela Daniela
i kilkoro innych szukających pomocy zwierzątek…
Wszystkie z wielką uważnością i cierpliwością wysłuchał Doktor Borsuk, by na zakończenie spotkania wystawić spersonalizowaną receptę na bukowym listku.
Czy leczenie było skuteczne?

Aby dowiedzieć się
czyi głos był ciepły jak świeżo upieczona bułeczka posmarowana konfiturą,
jak Łoś walczył o swoją asertywność,
lub co sprawiło, że Lisica ułożyła swoje myśli tak jak się układa słoiki w spiżarni…
warto wykupić Receptę na szczęście.

Tytuł: Recepta na szczęście
Autorstwo: Małgorzata Korbiel
Ilustracje:
Martyna Nejman
Charakterystyka książki: zbiór krótkich opowiadań połączonych w jedną, długą, pouczającą historię; książka opatrzona kilkunastoma wyjątkowymi ilustracjami

Doktor Borsuk stał oparty o wielkie, ciemne biurko i się uśmiechał. Kiedy spostrzegł, że pan Łoś poczuł się swobodnie, zapytał:
– Może napije się pan herbaty?
– Tak, poproszę – odrzekł pan Łoś.
– A może soku?
– Tak, poproszę.
– A lemoniady?
– Tak, poproszę. 
– Proszę stąd wyjść – znienacka powiedział doktor. 
– Oczywiście. – Pan Łoś już podnosił się z fotela. 
– Proszę jednak zostać – powiedział doktor Borsuk i podrapał się po brodzie, jakby coś go zastanowiło. 
– Dobrze, panie doktorze. – Pan Łoś klapnął z powrotem na poduchy. 
– Dziękuję. Już wiem, co panu dolega, a co więcej, wiem, jak panu pomóc. – Doktor usiadł za swoim biurkiem i wyciągnął plik recept. 
– Och, co za ulga, panie doktorze! Ja już sam ze sobą nie wytrzymuję – sapnął pan Łoś i zaczął się wachlować białą chusteczką w czerwone grochy. 
– Cierpi pan na katar – powiedział niespodziewanie doktor. 
– Tak, panie doktorze, właśnie tak – zaczął energicznie potakiwać pacjent. 
– Ależ nie! Dlaczego pan przytakuje wszystkiemu, co powiem? – oburzył się doktor Borsuk. 
– Nie chciałem panu sprawiać przykrości , mówiąc, że nie trafił Pan z diagnozą, panie doktorze. 
– Otóż to, to właśnie jest moja diagnoza. Nie umie pan odmawiać ani się sprzeciwiać. Zbytnio zależy panu na uszczęśliwianiu innych, przez co zaniedbuje pan siebie. Albo, co gorsza, robi pan coś wbrew sobie. 

zawsze na czasie

Aby ukryć porównywarkę, kliknij poza jej obszar
Porównuję z innymi produktami
Porównuję z innymi produktami ×
Dodaj do porównywarki powrót do sklepu