DZIŚ WSZYSTKIE PRODUKTY TAŃSZE O 10%!!!
-10%

Bukiet z wierszy – produkt kolekcjonerski

85,50 

ANTYK – bo to produkt kolekcjonerski, leciwy, używany i zniszczony.
WARIAT – bo trzeba być szalonym, by w dzisiejszych czasach znajdować wartość w takich gratach ♥

ten produkt jest właśnie oglądany przez Ciebie oraz 1 inną osobę
w magazynie pozostała 1 sztuka

najniższa cena w ostatnich 30 dniach przed obniżką: 95,00 

Bezpłatna dostawa:
dla wszystkich zamówień powyżej 200,00 
metody płatności dostępne w sklepie
bezpieczeństwo Twoich zakupów gwarantuje Autopay

opis

Czy można sprzedawać gorzej niż za chwilę to zrobię? Prawdopodobnie nie.

Książki z działu kolekcjonerskiego, są mocno zdezelowane! Ich charakterystycznymi cechami są: pozaginane rogi, pogniecione kartki, odręczne rysunki wcześniejszych właścicieli, klejone strony, pożółkłe kartki, obite rogi, personalizowane dedykacje i pieczątki z bibliotek. Jeśli którakolwiek z powyższych cech napawa Cię niechęcią, z serca radzę unikać tego LEŚNEGO katalogu. Dlaczego więc sprzedaję Wam takie wraki? Bo pomimo wszystkiego co opisane powyższej, książki te posiadają wielką wartość, której nie znajdziecie we współczesnych wydaniach.

Jeśli więc ktokolwiek na widok wymienionych powyżej defektów, poczuł ekscytujący dreszczyk i unoszący się po otwarciu książki zapach starej biblioteki, zapraszam dalej. Zanim jednak podejmiecie jakąkolwiek zakupową decyzję dotyczącą produktów z tego działu, zapoznajcie się proszę dokładnie z wadami poszczególnych egzemplarzy opisanymi poniżej.

Tytuł: Bukiet z wierszy
Rok wydania: 1990
Autorstwo: Ludwik Jerzy Kern
Ilustracje: Zbigniew Rychlicki
Charakterystyka książki: zbiór krótkich niebanalnych zmyślnych wierszy, gęsto opatrzonych ilustracjami, oj trudno teraz o takie
Uszkodzenia i nietypowości: na pierwszej stronie odręczna dedykacja wraz z pieczątką szkoły; obita okładka
Stan ogólny oceniam na: 4+

ŚWIAT, W KTÓRYM NIE MA DRZWI

Czasem po nocy mi się śni, 
Co by to było, 
Co by to było, 
Gdyby nie było drzwi?

Świat mękę cierpiałby okropną, 
Wszyscy wchodziliby przez okno, 
I mama, 
I tato,
I babcia, 
I dziadek, 
I mógłby być jakiś wypadek. 

Gdy okno jeszcze jest na parterze, 
To jakoś człowiek w sobie się zbierze, 
Chwyci futrynę, 
Podciągnie się krzynę
I wita za chwilę rodzinę. 

Ale gdy piętro wchodzi w rachubę
Albo osoby szczególnie grube, 
(Głównie są grube 
Ciocie i wuje)
O, wtedy sprawa się komplikuje. 

Żadne podskoki, 
Żadne podrygi
Tu nie pomogą. Trzeba by dźwigi
Zainstalować
Przy każdym oknie, 
Bo tak wysoko nikt nie hopnie. 
Na szczęście rzadko mi się śni
Świat, w którym nie ma drzwi.

Wszystkie nowe książki w LESIE ZABAWEK są przeze mnie bardzo starannie selekcjonowane. Jeśli zaś chodzi o książki kolekcjonerskie… tu za treść nie biorę odpowiedzialności. Owszem – zazwyczaj są to niesłychanie piękne teksty, ale wiedzieć Wam trzeba, że bywają także bujdy na resorach. Zatem zaopatrując się w te perełki, ewentualną cenzurę w trakcie czytania bierzecie na siebie 😊
Ależ nam się ten świat pozmieniał w ciągu ostatnich dekad!

zawsze na czasie

Aby ukryć porównywarkę, kliknij poza jej obszar
Porównuję z innymi produktami
Porównuję z innymi produktami ×
Dodaj do porównywarki powrót do sklepu
0
0